Cudze chwalicie, swego nie znacie

Zazwyczaj mądrości ludowe mają to do siebie, że są przerażająco głupie i na każdą dowolną z takich mądrości można znaleźć dwie inne plus jakieś przysłowie, które będą mówić nam coś zupełnie odwrotnego. W przypadku jednak starego powiezienia, że cudze chwalimy, a swego nie znamy, trzeba mimo wszystko oddać rację jego nieznanemu autorowi. Fakt faktem, że bardzo często chwalimy coś tylko dlatego, że jest to nasze i stoimy twardo przy swoich pozycjach, ale jeśli chodzi o podróże, najczęściej zachwycamy się czymś na końcu świata, kiedy nawet nie zapoznaliśmy się za dobrze z tym, co mamy u siebie. Chociaż może brzmieć to absurdalnie, spotkanie poza granicami kraju osoby zwiedzającej odległe miejsca, która nie widziała nawet najbardziej znanych miejsc w naszym kraju, wcale nie jest niczym specjalnie nadzwyczajnym. Takich przypadków jest cała masa. Dlatego zanim wybierzemy się do Lhasy w celu oglądania Himalajów oraz buddyjskich mnichów, warto jest się wybrać chociażby do Zakopanego i zobaczyć nasze Tatry zaludnione przez wesołych górali zakochanych w dudkach.

Wielkie miasta

1

Chociaż zazwyczaj to miasto nie jest na pierwszym miejscu wśród kierunków dla turystów, na pewno warto jest polecić Warszawę. Jest to miasto unikalne w skali kraju, ponieważ jego metropolitalny charakter sprawił, że w pewnej mierze wygląda trochę bardziej jak część Zachodu nich polskiej wschodniej mentalności. Dzięki temu można się tutaj spotkać z kulturą alternatywna, kwitnie innowacyjność i ogólnie ludzie są znacznie bardziej różnorodni niż gdziekolwiek indziej. Tutejsza tradycja, którą będziemy oglądać w postaci Łazienek, pałaców, placów i chociażby Pałacu Kultury i Nauki, który pałacem jest tylko z nazwy (bo w rzeczywistości jest dość paskudnym klocem), jest zdecydowanie młodsza od tego, czego spodziewać się możemy w innych ważnych dla turysty miastach. Mimo wszystko, warto jest zwiedzić Warszawę dla poznania jej tradycyjno-współczesnego charakteru.

Naszą wizytę w Warszawie zrównoważyć powinien Kraków. W ostatnich latach miasto stało się jeszcze bardziej kosmopolityczne niż kiedykolwiek, co stało się w wyniku ogromnego napływu turystów oraz po prostu osób z różnych zakątków świata, które połączyły swoje życie z tym właśnie miejscem. Mimo to, na każdym kroku w Krakowie czuć historię i w przeciwieństwie do Warszawy, w Krakowie wiemy, że jesteśmy w otoczeniu zabytków, historii i wielkich wydarzeń sprzed wielu stuleci. To jest prawdziwa stolica serca Polaka i to tutaj są jedne z ważniejszych symboli tego faktu. Nie warto nawet ich specjalnie wymieniać, ponieważ to jest w stanie zrobić każde dziecko w szkole podstawowej, ale już nie każde dziecko miało okazję przechadzać się uliczkami centrum Krakowa. Zanim ruszymy do Florencji czy Walencji, warto wybrać się właśnie tutaj.

Mniejsze ośrodki

11

Zwiedzanie dużych miast może być oczywiście ekscytujące, ale zazwyczaj znacznie ciekawiej jest w mniejszych ośrodkach, gdzieś poza metropoliami. Związane jest to z prostym faktem, ze w czasach globalizacji wszystkie duże miasta zaczynają się do siebie upodabniać. Przepływa bowiem przez nie rzeka dokładnie takich samych ludzi i najczęściej jeszcze trzeba powiedzieć, ze po prostu są to ci sami ludzie. W związku z tym oczywiste jest, że zaczną kształtować świat na swoje podobieństwo. W małych ośrodkach ten trend oczywiście także istniej, ponieważ chociażby w Zakopanem, polskiej zimowej stolicy, wszystko także skupione jest na zglobalizowanym turyście. Wciąż jednak pozostają niesamowite smaczki, takie jak chociażby niezapomniana atmosfera tworzona przez tutejszą architekturę. Trzeba koniecznie przespacerować się po mieście, co jest zresztą zawsze najlepszym sposobem na poznanie jakiejś okolicy. Kilka kroków od ulic reprezentacyjnych zaczyna się prawdziwe miasto. Potem można dołożyć jeszcze kilak dodatkowych kroków i jesteśmy nad Morskim Okiem.

Z miast położonych w górach i pod górami warto jest też zobaczyć Cieszyn, Wisłę oraz Ustroń. Są to trzy teoretycznie podobne miasta, z których każde posiada diametralnie różna historię i przez to każde zostało ukształtowane zupełnie inaczej. Pod każdym możliwym względem. Warto jest to zobaczyć na własne oczy i zapytać mieszkańców, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Rozpisywanie się o tym w tym miejscu byłoby bezcelowe.

Trzeba też wybrać się na drugi koniec naszego kraju i zobaczyć, co dzieje się nad morzem. W ostatnich latach infrastruktura turystyczna w tych regionach rozwinęła się po prostu w zadziwiającym stopniu, chociaż dalej najlepszymi miejscami do wypoczynku są starsze miejscowości, takie jak chociażby Władysławowo. Na własne oczy można też zobaczyć pozostałości po zlodowaceniach, jakie nawiedzały nas trzykrotnie. Niezwykle ciekawe jest też poznanie historii rybactwa bałtyckiego. Niby rzecz mała i nieważna, ale ogromnie fascynująca.